Witajcie! Pomysł na dzisiejszy wpis powstał, kiedy mój narzeczony ni stąd ni z owąd, złapał za świeżo dostarczoną mi przez listonosza kolekcję Hej żel holo! i pytając: "Hmmm... ciekawe jak to jest być Ewką i malować paznokcie?" zaczął wykonywać tą czynność. Śmiałam się do rozpuku kiedy to niezgrabnie robił i od razu przypomniało mi się, że w sieci krąży Tag: "My boyfriend does my nails". Już wtedy wiedziałam, że poproszę go o pomalowanie moich paznokci, co stało się dosyć szybko, bo już następnego dnia. Dzisiaj możecie podziwiać efekty jego pracy. Z góry zaznaczam, że koncepcja jest w całości wymyślona przez niego (kolorystyka też), ja jedynie wytłumaczyłam mu jak nałożyć na paznokcie kawior, naklejki wodne i przystemplować wzory. Wszystko zrobił zupełnie sam!