01.12.2013

Duet: Sally Hansen Hard As Nails Xtreme Wear nr 340 + Golden Rose Carnival nr 12

Witajcie w grudniu :) Na promocji w Rossmannie zakupiłam tylko jeden lakier, postawiłam na wypróbowanie nowej marki (tak, do tej pory nie miałam żadnego lakieru od SH). Padło na miętowy sorbet od Sally Hansen z nr 340.
Lakier jest świetnie napigmentowany, bardzo szybko schnie i pięknie się błyszczy. Pędzelek jest wąski i długi, co sprawia że lakier po nim spływa i na początku współpracuje się z nim ciężko, ale ten stan szybko mija (kwestia przyzwyczajenia). 
Niewątpliwie jest to jedna z moich najlepszych mięt. Z braku czasu na zdobienie (niestety magisterkę trzeba kiedyś napisać...) postanowiłam połączyć ją z Carnivalem nr 12.
Widzicie tą różnicę koloru mięty na paznokciach z Carnivalem? To właśnie jest prawdziwy obraz tego lakieru, mój aparat niestety robi mnie w ... (bambuko), w rzeczywistości nie było żadnej różnicy. Nie wiem jak Wam ale mi to połączenie bardzo się podoba i na pewno jeszcze nie raz je powtórzę. Miłej niedzieli! :)

25 komentarzy:

  1. Zdecydowanie ładniej wygląda właśnie z połączeniem Carnivalem, bez wydaje mi się taki mdły ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam Mint sorbet i jest piękny bez żadnych dodatków ;) Pokazywałam go już u mnie, moja mięta idealna :) Ten carnival mi się tu nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. różnice widać, w połączeniu z Carnivalem wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ladny. Wciaz nie moge sie przyzwyczaic do twoich pazurkow!

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie z rossku nie ma szaf SH :/ mam z tej serii biały i fakt - pędzelek jest trochę upierdliwy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Choć mam niewiele lakierów SH to bardzo je lubię, szczególnie, że na allegro są poniżej 10zł czyli opłaca się zamówić nawet jeden z wysyłką i tak wychodzi taniej niż w sklepach :P Kolor bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor SH baardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ mi się podobają teraz te Twoje krótkie pazurki ;)
    śliczny kolor..

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładnie wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Miętusek mi się podoba, Carnival już nie za bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny duecik :) Kocham takie miety :D
    p.s. zostałaś otagowana :)
    http://lakierowe-abecadlo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię takie miętki :D tylko czy mi się wydaje, czy to też wina aparatu, że na zdjęciach samej hansenki kolor jest niejednolity? i do oporu będę pisać, że podobają mi się Twoje krótsze pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale to raczej wina BRAKU aparatu bo zdjęcia robię telefonem, chlip :(

      Usuń
  13. Kolor miętowy to mi się nigdy nie znudzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a jak pięknie błyszczy ^^ miałam go w łapkach ale ostatecznie się nie zdecydowałam

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne połączenie ;) Wygląda jak przemyślane dobranie tych lakierów, jakby były "przeznaczone" dla siebie :D
    http://treepsy.blogspot.com/p/1-grudnia.html

    OdpowiedzUsuń
  16. zawsze stawałam przed nim i zastanawiałam się brać czy nie i po tym poście nadal mam mieszane uczucia czy to jest ta zieleń, którą bym chciała

    OdpowiedzUsuń
  17. Mięta cudna, ale ten Carnival mi jakoś nie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny ten kolor :) I ten Carnival bym sobie odpuściła :D

    OdpowiedzUsuń
  19. i znowu mam ochotę na miętę na paznokciach! ten kolor to chyba nigdy mi się nie znudzi :) cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  20. jest cudny bez dwóch zdań :) !

    OdpowiedzUsuń
  21. Mięta jest śliczna - w każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam ten lakier :) piękna mięta.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy ślad pozostawiony na moim blogu :)
Obraźliwe komentarze, reklamy i inne spamy będą usuwane!