02.05.2014

Neonowy gradient z ćwiekami

Witajcie :) Dzisiaj pazurki, które zrobiłam sobie z myślą o majówce (ale nic z niej nie wyszło, muszę siedzieć i pisać mgr), czyli neonowy gradient i dopasowane do niego ćwieki.
Do zrobienia gradientu wykorzystałam trzy neonowe lakiery firmy LeMax: żółty, pomarańczowy i zielony, które przez pomyłkę i w ramach przeprosin dostałam od firmy >Promoto-Promoto<. Dodatkowo na każdy paznokieć położyłam kolorowe ćwieki, pochodzące ze sklepu Born Pretty Store (z >tej< karuzeli). Całość utrwaliłam topem Sally Hansen Insta-Dri.
Zapraszam na dużą ilość zdjęć :)
Nie mogłam się zdecydować które zdjęcia wybrać do publikacji. Jak Wam się widzi taka neonowa eksplozja? 

29 komentarzy:

  1. Świetne połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ślicznie <3 zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! jakie śliczne !! piękne i kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się bardzo podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialnie wykonany neonowy gradient :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie fajne neonki! Małe ćwieki idealnie dopełniają ten gradient :) Jestem zdecydowanie na tak i się zastanawiam czemu u mnie tak mało neonów! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie <3 Nabrałam ochoty na takie właśnie paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam neony, a w połączeniu z tymi ćwiekami wygląda to odjazdowo!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest moc! :) Bardzo, bardzo mi się podoba takie kolorystyczne połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Energetycznie i wesoło :) Całość kojarzy mi się z reggae i Jamajką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie wygląda! Bardzo pozytywnie i kolorowo

    OdpowiedzUsuń
  12. jest czad, muszę zrobić coś neonowego bo mnie naszła ochota po tym poście :D

    OdpowiedzUsuń
  13. w zeszłym roku nosiłam neonki i robiły furorę :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym taki gradient kiedyś zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialne zdobienie! ;-) Tryska energią!

    OdpowiedzUsuń
  16. ale pięknie! uwielbiam neonki! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest przepiękna! Kolory w sam raz na wiosnę :)
    Widzę, że i Ciebie dopadła magisterka... Mnie jest tak ciężko się do tego zabrać...

    OdpowiedzUsuń
  18. Wakacyjnie :) slicznie. Podoba mi sie taki gradient.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy pomysl na lato, chociaz sama balabym sie u siebie zrobic cos podbnego, ale do odwaznych swiat nalezy. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Neonowy gradient to strzał w dziesiątkę. Super:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale czad! Są przepiękne, gapię się i zazdroszczę :D coś czuję,że lada chwila nie wytrzymam i zamówię wszystkie te lemaxowe neonki :D

    OdpowiedzUsuń
  22. energia aż od nich kopi ! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy ślad pozostawiony na moim blogu :)
Obraźliwe komentarze, reklamy i inne spamy będą usuwane!