19.01.2014

Colorful feathers

Witajcie :) Bardzo Was przepraszam za długą nieobecność, zaliczenia i egzaminy dały mi się we znaki. Dodatkowo moje paznokcie przechodzą kryzys :( Skróciłam je na totalne zero, i o ile z rozdwajającymi się końcówkami nie mam już problemu, tak pozostał problem długości, ale myślę, że za około 2 tygodnie będę miała odwagę je pokazać. Póki co mam jeszcze parę kompletów zaległych zdjęć, w większości swatchy, więc nimi teraz będę Was raczyć :) Dzisiaj ostatnie zdobienie jakie mam w zanadrzu o ile tak można je nazwać. Bazowy lakier to Delia Coral Prosilk nr 154, a na nim piórkowe naklejki od Promoto :)
Aż mi się łezka w oku kręci jak patrzę na te zdjęcia :(
Polećcie mi jakąś dobrą odżywkę na szybki powrót paznokci do formy, chlip :(
Zmykam nadrabiać zaległości na Waszych blogach... oj dużo tego :D

25 komentarzy:

  1. łał ślicznie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się teraz Twoja długość paznokci bardzo podoba :) Mam takie same naklejki, ale jeszcze ich nie użyłam. A co do odzywki to mi bardzo pomógł Nail Tek Foundation II - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie w tym problem że to już nie jest moja długość :(

      Usuń
  3. Śliczne mani :) Spróbuj Lovely Nail Growth, jest niedroga a dobra. Stosowałam dwa miesiące po tym jak byłam zmuszona skrócić na maxa i odrosły śliczne, długie i mocne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. slicznosci pięknosci jak zawsze <3

    OdpowiedzUsuń
  5. no te piórka są cudne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny mani :) Co do odżywki to mi ostatnio kumpela polecała Turbo Growth (czy jakoś tak) Z Pierre Rene :) Podobno daje świetne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznie wyszło w tymi piórkami, tak delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie ładniutkie :) a piórka są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeuroczo to wygląda, super połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczności! Paznokcie Pocahontas :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że Twoje pazurki szybko dojdą do siebie bo czekam niecierpliwie na każde nowe zdobienie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. ojej a co się stało Twoim pazurkom, takie długie były

    OdpowiedzUsuń
  13. cudowne pazurki:) no miałaś takie długie to teraz pewnie się dziwnie czułaś po ich skróceniu

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam motyw piórek na paznokciach. Te też ślicznie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  15. całkiem miłe te piórka :)
    co do paznokci, ja ostatnio przyzwyczaiłam się do swoich króciaków i lubię je :) może się jeszcze przekonasz :) a z produktów polecam kapsułki GAL, z keratyną i drugie A+E, moje paznokcie rosną po nich jak głupie :) można jedna kapsułkę na noc wmasować, ale ja wszystkie sobie "przelałam" do buteleczki po oliwce do paznokci i tą mieszanką smaruję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mni wygląda prześlicznie.. cudowne te piórka na niebieskim tle..:)
    Co do złego stanu paznokci słyszalam, że tylko działanie witaminami, czylli owoce, warzywa... podobno to jakieś braki w organiźmie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super to wygląda! Ja też zamówiłam sobie takie naklejki ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne te naklejki ;) paznokcie masz bardzo ładne;) ale jesli chodzi o odżywki to polecam z Sally Hansen Nailgrowth Miracle serum

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pocieszenie, moje paznokcie również nie mają się najlepiej, nie dość, że mają jakieś 3mm to i tak się łamią i powrócił problem sprzed 1,5 roku czyli rozdwajanie :/ obstawiam, że dobroczynny wpływ ciąży mija i moje hormony wracają do normy a niestety normą u mnie przez całe życie były łamliwe i słabe paznokcie ;( Zdobienie śliczne, kocham piórka na paznokciach pod każdą postacią ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie bardzo podobne to mani do mojego ostatniego :) Ale Twoje piórka chyba lepsze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy ślad pozostawiony na moim blogu :)
Obraźliwe komentarze, reklamy i inne spamy będą usuwane!